2010-12-17 15:15:54
--Nuta--
Już niedługo ruszam się z Warszawy do Wrocka. Porównując do stolicy kraju dolnośląskie miasto jest oczywiście o niebo mniejsza (to dobrze) oraz jak potwierdzają mnie znajomi, mieszkający tam, znacznie cicha. Otóż to mnie nieznacznie troska, gdyż cenię sobie trwanie w pośpiechu, lubię czuć ten dreszczyk emocji związany z brakiem czasu, dodaje mi kopa, gdy patrzę przez okno i zauważam zakorkowane pasy jezdni pełne osób pospieszających do pracy. Potrzebowałbym waszych sugestii w doradzeniu mi najdogodniejszej miejscówki na zamieszkanie w tym mieście. Budynek firmy, która mnie przetransferowuje, mieści się w obszarze Zalesie. Nie posiadam prawa jazdy, a na taksówki szkoda mi kasy. Komunikacja miejska też nie wchodzi w grę, gdyż jak pomyślę sobie, że będę stać w wypełnionym tramwaju przy 35 stopniowym gorącu po prostu nie mogę. Doszły mnie słuchy, iż dzielnice Sępolno, Biskupin i Bartoszowice są ciche i są uważane niby za renomowane. Lecz doszły mnie słuchy, że po pierwsze tamtejsze kamienice są przedwojenne i stopniowo się rozsypują, a na dodatek ceny są wygórowane. Znacie jakieś apartamenty we Wrocławiu? Wiem, że gdybym nic nie znalazł pewnie miałbym szansę zgłosić się bezpośrednio do was, ale czy na 100% macie w swej ofercie puste pokoje we Wrocławiu? Nie szukam niczego wystawnego czy przesadnie drogiego– w swoich czterech ścianach i tak nie będą spędzać zbyt dużo czasu. Nie licząc pracy mam w planach dobrze się wyszaleć, dlatego noclegi we Wrocławiu będą dla mnie nieco krótkie. Czekam na reakcję.