2011-06-17 15:57:17
Swan
Folder ludzi do nich uprawnionych określa tzw. ustawa zdrowotna. W opinii Ministerstwa Zdrowia jej przepisy jednoznacznie wskazują, że osoby posiadające obywatelstwo polskie i miejsce zamieszkania na terytorium RP, które nie ukończyły jeszcze 18 lat, bez względu na ubezpieczenie posiadają prawo do używania nieodpłatnego leczenia. Określenie podstawy prawnej uprawnień tych ludzi przez świadczeniodawców jest konieczne, aby w wypadku braku ubezpieczenia koszt udzielnych im świadczeń pokrył budżet państwa. Jednakże obciążanie młodych ludzi lub ich przedstawicieli prawnych kosztami usług medycznych w zakresie świadczeń gwarantowanych wykonywanych na podstawie umowy z NFZ (zarówno w wypadku nieprzedstawienia dowodu ubezpieczenia, jak i faktycznego jego braku) jest bezprawne i niedopuszczalne. W dyskusji na temat kształtu systemu ubezpieczeń zdrowotnych zbyt śpiesznie przechodzi się do pytania-klucza: „Skąd wziąć pieniądze na działanie systemu ubezpieczeń zdrowotnych i dlaczego powinno się zwiększyć składkę zdrowotną?”. Co żeby się stało, gdyby zatrzymać się na chwilę i dłużej zastanowić nad tym czego właściwie obywatele oczekują, czy system może być skuteczny, jak to mierzyć i dopiero wtedy - jak to osiągnąć za pomocą systemu publicznego i systemu prywatnego. Ochrona ubezpieczeniowa zwracając uwagę na na znaczenie zdrowia powinna dotyczyć wszystkich obywateli. Jednakże jej zasięg w sytuacji ubezpieczenia na wypadek choroby różni się w znacznym stopniu w sytuacji rozwiązań publicznych i spersonalizowanych. W rozwiązaniach publicznych (tworzonych z inicjatywy państwa) priorytetem jest powszechny dostęp do takiej ochrony. W zasadzie trudno tutaj mówić o wyłączeniu jakiejkolwiek grupy społecznej albo zawodowej. Selektywne stosowanie ubezpieczeń, przykładowo. według cenzusu majątkowego, można stosować w sytuacji zapewnienia innego sposobu finansowania, choć powoduje to dylematy społeczne związane z równością obywateli, metodą stygmatyzacji , a oprócz tego sytuacje, w których lepsza opieka może być oferowana tym którzy więcej płacą. Jednakże bezwzględne stosowanie zasady powszechności powoduje wiele problemów związanych z wymogiem opłacania składek takich jak zobowiązanie wysokości składek, ochrona ubezpieczeniowa w wypadku nieopłacenia składki i tym podobne. Współpłacenie, ograniczające etap kompensaty, stosuje się w bardzo wielu sytuacjach w szczególności w spersonalizowanych ubezpieczeniach na wypadek choroby, w mniejszym zaś stopniu w rozwiązaniach publicznych. Istotne jest tutaj dokonanie rozróżnienia, ponieważ zupełnie inny skutek ma wprowadzenie współpłacenia w przypadku niektórych powszechnych świadczeń medycznych, a zupełnie inne współfinansowanie drogich operacji. Odcinek kompensaty straty jest równie istotny w ubezpieczeniach publicznych, co spersonalizowanych. W sytuacji ubezpieczenia na wypadek choroby, ocena skuteczności, oprócz wcześniej wymienionych kryteriów skuteczności, powinna uwzględnić przystępność, w szczególności w sytuacjach zagrożenia życia. Każda instytucja ma wówczas obowiązek udzielenia pomocy, dlatego nie można uzależniać podjęcia leczenia od opłacenia składki, egzystencji ochrony ubezpieczeniowej itd. Stwarzać to ma możliwość ważne problemy w ewentualnym odzyskiwaniu poniesionych kosztów i negatywnie wpływać na efektywność stosowania metody ubezpieczenia. Skuteczność stosowania publicznego ubezpieczenia na wypadek choroby, w przypadku braku odpowiednich danych do przeprowadzenia symulacji, ma możliwość być oceniona na bazie formalnych kryteriów skuteczności i użyteczności. Kluczowy zarzut, jaki można tutaj podnieść, to niespełnienie kryterium powszechności w stopniu zadawalającym - czyli brak pełnej powszechności. W porównaniu do polskich warunków krytycznie powinno się wycenić adekwatność, która jest osiągnięta co najwyżej na poziomie minimum. Przy analizowaniu użyteczności istotny problem stanowią: hazard moralny (wskaźnik szkodowości), wysokie koszty administracyjne (wskaźnik sprawności) oraz relatywnie duża redystrybucja (przy założeniu egzystencji składki, której wysokość jest uzależniona od wypłat). Pierwsze publiczne ubezpieczenie na wypadek choroby powstało w Niemczech pod koniec XIX w., jako jeden z elementów reformy społecznej. Jednakże zmiany nadziei społecznych co do zakresu dostępności opieki zdrowotnej sprawiają, że stosowanie metody ubezpieczenia w systemie ochrony zdrowia prowadzi do licznych odstępstw i niekonsekwencji.